środa, 5 czerwca 2013

Dzikie wyzwanie!

Chyba oszalałam, bo piszę 3 posta dzisiaj. Ale to wina terminu! Postanowiłam się dołączyć do dzikiego wyzwania orlicy. Jako, że nie chce angażować moich paznokci (dwa projekty im starczą) postanowiłam, że wyzwanie wyzwaniem będzie większym i poćwiczę sobie makijaż. Może to co stworzyłam nie jest wybitnie trudne, ale jestem totalnym laikiem w tych klimatach :D Pierwsza praca miała być inspirowana tygrysem. Mnie samej kojarzy się on z żółcią i pomarańczem, dlatego postanowiłam użyć tych kolorów. Eyelinerem próbowałam stworzyć efekt kociego oka (w końcu tygrys, to taki duży kotek) ale coś mi nie wyszło. Takie są wyniki mojej pracy :)




Mam nadzieję, że te kilka tygodni pomoże mi trochę ogarnąć makijaż i że odważę się na coś bardziej kreatywnego pod koniec.
xoxo Pitrasia


3 komentarze:

  1. no poćwicz, poćwicz spotkanie z ''Z '' tuż tuż :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Na spotkanie z nim aż tak malować się nie będę. Faceci wolą naturalne kobiety ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładne kolory, tylko słabo napigmentowane. Przydałaby się tutaj biała baza :) np. kredka NYX Jumbo Milk doskonale się do tego sprawdza. A kreskę zrobiłaś mega cieńką! Jestem pod wrażeniem, że tak potrafisz :) ja robię zdecydowanie grubsze ;)

    OdpowiedzUsuń