niedziela, 4 sierpnia 2013

Majteczki w kropeczki!

Czyli manicure z dedykiem dla mego lubego, który ostatnio strasznie bzikuje na punkcie białych kropeczek na czarnym tle :D (Ażeby nie było, że on muzyk coś dla mnie robi, a ja blogerka dla niego nie...)



(Szpan na słuchawki...:D)


Może kropeczki nie wyszły idealnie, ale who cares? Z daleka nie widać ^^ Następnym razem zainspiruję się muzyką. Może by tak wyzwanie? Muzyka jako inspiracja? :D Co o tym myślicie?

xoxo Pitrasia



1 komentarz: