niedziela, 5 marca 2017

Wiosenne porządki!

Definitywnie czuć wiosnę w powietrzu! Ja czuję ją nawet za bardzo, bo wczoraj hennowałam włosy
i zapach henny dalej utrzymuje się na moich włosach...

Dawno tu nie pisałam. Pewnie dużo czasu też mieć nie będę, bo niby matura i takie tam... Ale postaram się! Kolejna wiosna, kolejna ja :D

W tej notce postanowiłam opisać wam plan mojego ogarnięcia włosów, które po wczorajszym nałożeniu henny prezentują się tak:


Jak widać mam mocno zniszczone włosy. I przesuszone. Chociaż dzisiaj są wyjątkowo suche po hennie.

Jaki jest mój plan na ten miesiąc?
-Kupić wcierkę jantar i jakąś odżywkę na "co dzień". Jeszcze nie wiem jaką, ale pewnie internet zaraz mi podpowie.
-Serum z jedwabiem CeCe Med na końcówki
-Maska kalos banan (zobaczymy, czy się z nią polubię)
-Mgiełka radical, którą moje włosy bardzo lubiły gdy ją ostatnio stosowałam
-Zacząć się witaminizować od wewnątrz!

Myślę jeszcze nad pójściem do fryzjera żeby podciąć końcówki... Ewentualnie przeszkolę narzeczonego jak to zrobić z pomocą maszynki do włosów i grzebienia :)